Dawno go nie widziałam. Mój wyjazd sprawił, że mieliśmy od siebie przymusową przerwę. Dużo czytałam o bezoperacyjnym powiększaniu piersi, ale nigdy nie miałam okazji się tym zająć. Stwierdziłam, że mój wyjazd może być świetną okazją, aby wypróbować perfect bust i sprawdzić, czy bezoperacyjne powiększenie piersi w ogóle jest możliwe. Ja – tak mi się wydawało – widziałam efekty. Zresztą zaczęłam nagle wymieniać staniki, bo te, które nosiłam do tej pory stały się po prostu za małe. Teraz przyszła kolej na to żeby w tym temacie wypowiedział się Michał. Przyjechałam do niego pełna pozytywnych emocji i nastawiona na naprawdę świetny seks. W końcu mieliśmy ponad miesiąc przerwy – tak długo nigdy jeszcze nie próbowaliśmy żyć bez siebie i wspólnego seksu. Kiedy wpadłam do niego do mieszkania, od razu powiesiłam mu się na szyi, wpijając się w jego usta. Smakowały jak zawsze wybornie. Kilka razy zakręciłam językiem w jego ustach, po czym stanęłam przed nim i w rytm muzyki, którą zdążył włączyć w tak zwanym międzyczasie zaczęłam tańczyć i się rozbierać. Uwielbiał, kiedy to robiłam.

Przyglądał mi się, jak zrzucałam kolejne ubrania. Kiedy moja bluzka poszła w kąt, zdawał się nie dowierzać temu, co zobaczył i wtedy już wiedziałam, że powiększanie biustu okazało się naprawdę skuteczne. Od razu do mnie podszedł. Nie czekał aż skończę. Rozpiął mi stanik i błyskawicznym ruchem się go pozbył moja spódnica i majtki też poszły w odstawkę. Byłam cała naga. W pierwszej kolejności zajął się moimi piersiami. Widziałam, że naprawdę mu się podobają. Zaczął je pieścić rękoma, bawił się sutkami, które były już naprawdę twarde. Na zmianę raz jeden raz drugi brał je do buzi i mocno ssał. W tym czasie jego jedna ręką powędrowała do mojej cipki. Długo nie musiałam czekać – błyskawicznie poczułam, jak jego palce zatapiają się w moim wnętrzu. Jego usta pieściły moje sutki, palce zajęły się moją kobiecością. Musiał mnie podtrzymywać żebym z rozkoszy nie upadła. To było naprawdę cudowne. Po chwili skończył, a wtedy ja mogłam zająć się jego penisem.

Był już naprężony, wyraźnie na mnie czekał Uklęknęłam przed nim i wzięłam go do ust. Był ciepły, nabrzmiały, pulsujący. Zaczęłam go mocno ssać, jednocześnie palcami pieszcząc jego jądra. Wiedziałam, że naprawdę to lubi. Nie chciałam jednak żeby za szybko skończył. Przestałam. Oparłam się o szafkę, wypinając się mocno w jego stronę. Nie musiałam go dwa razy zachęcać – wiedział co ma zrobić. Błyskawicznie znalazł się w moim wnętrzu. Jego gruby penis dokładnie wypełnił moją cipkę, dając jej niebywałą rozkosz. Byłam taka mokra. Czuł to. Wiedział, że jestem na skraju orgazmu. Nie trzeba było mi już dużo, aby poczuć najprawdziwszą rozkosz. Na szczęście nie pozwolił mi już długo na to czekać. Zaczął ruszać się we mnie szybko, mocno, wchodził głęboko, uderzając biodrami o moje pośladki. Jego ręce powędrowały do moich piersi. Pieściły sutki, które były już mocno sterczące. W pewnym momencie poczułam jak przez moje ciało przechodzi fala prawdziwego ciepła.

Powiększanie piersi dało naprawdę świetne rezultaty. To był niezapomniany seks.

Większe piersi, lepszy seks opowiadania erotyczne biust


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *