Aśka w Akcji sex historie
|

Aśka w Akcji

Obudziłem się ze świadomością, że dziś sobota, więc mogę poleniuchować. Poprzedniego wieczoru bawiłem się w klubie i nie żałowałem alkoholu. Obok mnie drzemała Aśka – piękna dwudziestolatka, którą poznałem kilkanaście godzin wcześniej. Zaprosiła mnie do domu, przeżyliśmy ostrą jazdę. Co prawda pamiętałem jak przez mgłę nasze erotyczne szaleństwa, byłem jednak pewien, że było ostro. Aśka spała smacznie. Jej jędrne piersi unosiły się miarowo. Znów naszła mnie ochota na sex. Tym razem poradziłem sobie sam, używając własnej ręki. Trysnąłem wprost na Aśkę – twarz i cycki miała skropione moją spermą. Oblizywała się przez sen. Uśmiechnąłem się lekko z nadzieją, że zdążymy powtórzyć wczorajszy numerek zanim z delegacji wróci jej mąż. Aśka otworzyła oczy i spojrzała na mnie z przerażeniem.

– Co… co pan tu robi? – zapytała, próbując jednocześnie osłonić własne ciało prześcieradłem.
– Wczoraj mnie zaprosiłaś. Było bardzo miło – odpowiedziałem miętosząc jej piersi i masując cipkę. – Mam nadzieję, że powtórzymy numerek, ale najpierw zrób mi śniadanie.
– Dobrze, tylko się ubiorę – szepnęła moja kochanka.
– Nie, nie ubieraj się. Zrób mi śniadanie nago. A potem posprzątaj dom. Nago. – zażądałem. Aśka spełniła moją prośbę. Pijąc kawę raz po raz spoglądałem na jej kształtny tyłeczek, który wypinała podczas sprzątania domu.

– O której wraca twój mąż? – zapytałem, udając, że Aśka jest moja niewolnicą. Ona podobnie odbierała tę sytuację, miałem wrażenie, że się mnie boi.
Podniecało mnie to bardzo i nie chciałem przerywać zabawy.
– Jutro koło południa ma być – odpowiedziała szorując podłogę.
– To dobrze. Zrób mi szybkiego lodzika, wrócę wieczorkiem i dokończymy zabawę – posiedziałem tonem nieprzyjmującym sprzeciwu. Aśka spełniła żądanie. Znów trysnąłem jej w twarz. Dałem jej kilka klapsów i wyszedłem zapewniając, że wrócę o 18.00.
– Bądź gotowa – powiedziałem na pożegnanie, knując plan, który z pewnością zaskoczy Aśkę.

Pojawiłem się punktualnie o umówionej godzinie. Z walizką. Aśka spojrzała na mnie z przerażeniem.
– Do rana mnie nie będzie. To pomoce, bez których nie byłoby zabawy – powiedziałem, po czym kazałem Aśce iść do łazienki i wziąć prysznic.
Czekałem na nią w sypialni. Zapaliłem świece, nalałem szampana i przygotowałem walizkę. Weszła cicho i niepewnie. Podałem jej szampana, dotknęła wargami i odłożyła. Kazałem położyć się jej na brzuchu. Rękoma ścisnęła poduszkę, jakby czekała na ostre wejście. Nie zamierzałem jej jednak posuwać wbrew jej woli, wiedziałem, że moje zabiegi sprawią, iż to ona będzie mnie pożądać i błagać, abym ją przeleciał.

Z walizki wyjąłem olejek do masażu. Zaczynałem od ramion. Ukończyłem kurs masażu klasycznego i erotycznego, więc wiedziałem jak wykonać to zadanie. Po chwili obróciłem Aśkę na plecy i zająłem się masażem jej piersi, używając tego samego olejku. W pokoju unosił się zapach truskawek. Kolejnym etapem była cipka. Tutaj niezbędny okazał się żel pobudzający, także o zapachu truskawek. Wycisnąłem trochę na palec wskazujący i zacząłem rozprowadzać żel w pochwie Aśki. Jej cipka stawała się gorąca i coraz bardziej pulsowała. Aśka cicho jęczała, wijąc się pod moimi energicznymi ruchami. Wiedziałem, że jest to znak, abym ją przeleciał, ja jednak wciąż czekałem, nie przestając masować cipki. Nagle w Aśkę wstąpiła diablica. Podniosła się energicznym ruchem, przewróciła mnie na plecy i nadziała się na mojego kutasa. Podskakiwała równo i energicznie, doprowadzając do rozkoszy siebie i mnie jednocześnie.
– Było cudownie – powiedziała i zasnęła. Spakowałem walizkę i wyszedłem, zostawiając karteczkę z numerem telefonu.

Aśka w Akcji sex historie

Podobne wpisy

  • Bezimienny kochanek – Sex Randki

    Pół roku temu rozstałam się z moim narzeczonym. Byliśmy ze sobą ponad 6 lat, dlatego bardzo przeżyłam tę zmianę, która dokonała się w moim życiu. Przez cały ten czas moi przyjaciele starali się mnie wspierać i podnosić na duchu, próbując jednocześnie zachęcić mnie do rzucenia się w wir imprez i zawierania nowych, niekoniecznie poważnych znajomości….

  • Jak odzyskałam ochotę na seks

    Seks stanowił dla mnie zawsze ogromną przyjemność. Uwielbiałam się kochać. Tymczasem stres, zmęczenie, mnóstwo obowiązków – wszystko to sprawiło, że coraz trudniej było mi się cieszyć seksem. Wiedziałam jednak, że mój facet lubi sex i raczej nie czuje się dobrze z tym, że ja chcę kochać się coraz mniej. Zresztą mnie to też zaczynało coraz…

  • Oralny Sen

    – Czas spać – powiedziałam sama do siebie. Wyłączyłam wszystkie światła w mieszkaniu i poszłam do sypialni. Ściągnęłam szlafrok i położyłam się do łóżka. Lubiłam to uczucie świeżo ogolonego i czystego ciała. Przytuliłam się do mojej puchowej poduszki i zasnęłam. – Alicjo – powiedział ktoś w oddali. Gdy otworzyłam oczy, zobaczyłam że leżę na kocu…

  • Sex Telefon z przyjaciółką

    Inga to świetna kumpela. Znamy się jeszcze z czasów przedszkolnych. Nasza przyjaźń przetrwała okres młodzieńczego buntu, miłosne wzloty i upadki. Do tej pory postrzegałem ją wyłącznie jako kompankę do wspólnych wypadów na skałki, górskich wędrówek czy pogaduszek. Opowiadałem jej o swoich erotycznych podbojach i kolejnych dziewczynach, które z czasem przestawały być „tą jedyną”. Miałem trzydziestkę…

  • Galerianki

    Patrzyłem na Zosię, moją córkę, która właśnie wróciła z pierwszej poważnej randki. Zosia była w klasie maturalnej, uczyła się dobrze, nie sprawiała problemów wychowawczych. Byłem z niej dumny, choć zdarzały się momenty, że nabierałem wątpliwości. A wszystko przez galerianki – młode, atrakcyjne dziewczęta, które za kieckę czy markowe kosmetyki potrafiły zrobić wiele. To było dokładnie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *